Niebezpieczny kurs wobec złotówki
Rosnący coraz szybciej kurs euro, dolara i innej strategicznej waluty wobec złotówki, nawet jak jeszcze nie świadczy o dopadającym nas już na naprawdę kryzysie gospodarczym to na pewno odbije się silno źle na naszych kieszeniach. Najgorzej sytuacja przedstawia się dla towarów z importu bo za wszystko trzeba teraz drożej płacić. Kiedy za dajmy na to materiały decoupage trzeba teraz wydać 10 procent więcej to odczują to co najwyżej tylko artyści, którzy korzystają z import farb artystycznych. Nie odczuje się też na rynku raptownego skoku cen na importowane farby olejne, papierosy lub ekskluzywny alkohol bo tego nie stosuje każdy a poza tym są krajowe zamienniki. Jednak kiedy trzeba więcej zapłacić za ropę naftową to już jest pierwszy stopień do zagrożenia lawinowego a jeszcze wcześniej czegoś w rodzaju trzęsienia ziemi. Na ropie naftowej a właściwe na jej przetworach wszystko się u nas opiera, a głównie transport i energetyka. Wzrost cen za transport to tak naprawdę wzrost cen na wszystko.